Pudełko ze szpilkami
- Szczegóły
- Kategoria: Czytelnia
- Opublikowano: 15 lipiec 2011
- Dominika Palka
Wakacje to najlepszy czas na relaks z książką. Wybierając się na wczasy warto znaleźć odpowiedni tytuł, który umili nam wolne chwile. Jedną z takich pozycji może być książka Grażyny Plebanek „ Pudełko ze szpilkami". Powieść ta została wydana po raz pierwszy w 2002 jako nagroda w konkursie wydawnictwa Zysk i S-ka „Dziennik polskiej Bridget Jones." To z pewnością historia, w której każda z pań odnajdzie cząstkę siebie.
Tytułowe szpilki bez wątpienia są symbolem kobiecości. Kojarzą się one z seksapilem, czy luksusem. Prawie każda z nas albo marzy o tym, aby posiadać choć jedną parę takiego obuwia albo już je posiada. Według kobiecych czasopism dobra torba, obuwie i fryzura to już połowa sukcesu. Nie inaczej jest z Martą, główną bohaterką powieści. To postać silna, niezależna, która realizuje swoje marzenia o karierze dobrze prosperującej firmie. Potrafi o siebie zadbać, doskonale odnajduje się we współczesnych realiach.. Co więcej posiada wokół siebie grono bliskich przyjaciółek, z którymi zawsze może się spotkać, przedyskutować ważne sprawy. Opowieść Grażyny Plebanek nie należy jednak do tych słodkich i prostych. Brnąc dalej w lekturę okazuje się, że nic nie jest takie jakie się z pozoru wydaje. Przychodzi czas, gdy należy odłożyć, bądź schować seksowne szpilki, bo stają się niewygodne czy niepotrzebne. Tak dzieje się w świecie bohaterki, gdy w jej życiu pojawia się pewien „latin lover"i dziecko. To moment stwarzania siebie od nowa, odkrywania innej strony kobiecości, poznawania odmiennej rzeczywistości. Z dawnego życia pozostaje zatem puste pudełko, w którym można umieścić wspomnienia, przemyślenia i marzenia. Warto przeczytać tę książkę, aby przekonać się jakie „szpilki" potrafi wbijać nam los. Autorka zapewnia jednak, że zawsze mamy możliwość wyboru.
A dla kobiet, które chciałyby naprawdę się rozgrzać podczas wakacyjnych nie zawsze ciepłych dni proponujemy kolejną książkę Grażyny Plebanek „Nielegalne związki".
Dominika Palka


Komentarzy (0)